Albo "ile dobrych paraboli o dojrzewaniu może stworzyć jedno studio".
Główny chłopaczek nie jest antybohaterem pokroju Shinjiego, więc plus-plus-plus. Bardzo ładna animacja (kreska? czym jest kreska?). Skrótowość i losowe rzeczy, które przestają być losowe, gdy o nich pomyślisz. Trochę zbyt "wacky & goofy" jak na mój gust, ale nadal doceniam.
Ktoś się jara?
