Lista postów w wątku Puella Magi Madoka Magica

  1. Awatar użytkownika Omni

    Omni

    Oglądałem rok temu filmówki, bo wszyscy jak jeden mąż fani mówią, że zamiast brać się za leciwy serial lepiej obejrzeć dwa pierwsze filmy w których o dziwo zmieściło się więcej treści niż iluś odcinkach serialu. Tak przynajmniej mówią.

    Madoka to must-watch, dla w sumie każdego kto wyszedł ambicją poza Dragon-Balla.
    Dwafilmy będace re-tellem oryginalnego serialu same w sobie są wspaniałe. Ale one dopiero robią grunt pod przybycie chyba największej perełki jaką kiedykolwiek oglądałem w animu. Rebelliona, czyli afterstory do Madoki. I tu nie będe mówił absolutnie nic. Nikt nie zasługuje na taką krzywdę jak zdradzenie chociaż ułamka fabuły rebelliona.

    Jeśli ktoś nie oglądał to marsz i się nie pokazywać światu na oczy zanim się nie skończy.

    W sumie to nie wiem. Bo Madoki spokojnie mogłyby być moim ulubionym anime. Ale póki co trzymam ten tytuł dla Code Geassa, który nawrócił mnie z hejtera chińskich bajków na ich zagorzałego widza. Ale gdybym miał być szczery, to nie wiem, czy Code Geass byłby dzisiaj tak dobry gdybym go obejrzał raz jeszcze, natomiast o Madoce mogę to spokojnie powiedzieć,
  2. Awatar użytkownika Sölve

    Sölve

    Odcinkową Madokę obejrzałem szereg lat temu. Po obejrzeniu, dowiedziałem się, że głównym autorem jest Gen Urobuchi, którego kilka dzieł widziałem i lubiłem. Fajnie nakreślił tu cierpienie bohaterek i brak nadziei, ale to akurat u niego standard. Mogę śmiało powiedzieć, że warto obejrzeć to animu, choćby tylko po to, by zobaczyć, jak dziewczynki cierpią :D
    A tak serio - podobało mi się, muszę rzucić okiem na filmy, bo leżą gdzieś w odmętach dysków.
  3. Awatar użytkownika Valentino

    Valentino

    Potencjalny spoiler w spoilerze. Duh.

    Puella Magi Madoka Magica, a.k.a.
    Pokaż / ukryj spoiler
    Life is Strangu, Madoka-Chan
    .

    Lubię i polecam innym - jedyne magiczne piszczące suki, które lubię, ale to dlatego, że Madoka cały ten motyw bardzo miło rozkłada. Pamiętam jednak jakieś narzekania a propos zakończenia serii - dyskusja spoilerowa.