O tej grze powiedziano i napisano już tyle, że nie wiem czy cokolwiek jestem w stanie dodać. Gra jest nieziemsko wciągająca, pochłania też bardzo dużo czasu ze względu na cutscenki, które ciągną się w nieskończoność. Graficznie bardzo przyjemna, sama fabuła również wciąga. Udźwiękowienie na najwyższym poziomie. Najbardziej podoba mi się ta cała słowiańska otoczka, rodzimowierstwo itd. ;)
Spędziłem przy niej już wiele godzin, a końca, jak nie było tak nie ma. Cóż, to dobrze, bo szkoda byłoby tak szybko zrezygnować ze świata Wiedźmaka.
Lista postów w wątku Wiedźmin III
-
-
Missile
Nie gram, nie grałem, nie zagram, jebać. -
Sölve
Nie gram, nie grałem, nie zagram, jebać.
Skąd ta awersja do rodzimej produkcji, Missilku? :D -
Enzo
Maciej nie lubi, kiedy główny bohater rucha więcej od niego -
Missile
Symulatory machania mieczem nigdy mnie nie jarały. Wolę machać własnym.
Nigdy nie grałem w żadne Wiedźminy, Gothici, TESy itd, bo wiem że zżerają mnóstwo czasu, a ja zwyczajnie wolałem poświęcić go na czołgi albo szczelanki. No i wkurwiało mnie to spuszczanie się w polskich mediach nad tą grą, i ta duma jakby Polska co najmniej MŚ w soccerze wygrała. Jak zrobią symulator bycia papieżem to się może skuszę. -
Enzo
i tak by Ci na podstawce chłodzącej nie poszedł żaden wiedźmin, więc się nie tłumacz jakąś wyższą ideologią jakbyś grubą dupę wałęsiaka przez płot przerzucał. -
Missile
Na podstawce chłodzącej to ja rucham Twojego psa jak sra, bo lubię jak mi chłód w jaja wieje. Pewnie dodali w DLC do Wieśmaka 3 opcję friendzonu z Triss Merigold i nagniatasz z tego powodu kobyłę po nocach. -
Enzo
Nienawidzę tej rudej szmaty. -
Infernal
Lubię ten wątek, upvote. -
Missile
Nienawidzę tej rudej szmaty.
Enzo dostał kosza od wirtualnej panny przy próbie zfriendzonowania. Musi boleć bardziej niż siadanie na dupie po nocy z tate. -
Enzo
-
Sölve
Na podstawce chłodzącej to ja rucham Twojego psa jak sra, bo lubię jak mi chłód w jaja wieje. Pewnie dodali w DLC do Wieśmaka 3 opcję friendzonu z Triss Merigold i nagniatasz z tego powodu kobyłę po nocach.
Ale do siebie nie równaj, może nie lubi Triss, tylko Yennefer, ha?
//EdziaJak zrobią symulator bycia papieżem to się może skuszę.
Hahahaha, kurwa, odkop! Dla Ciebie to co najwyżej symulator bycia papierzakiem w trawie.
Abstrahując, przeszedłem całość. Na pewno lepsze od drugiej części, ale wora nie zgniotło.