Czy znacie grę We Happy Few? Jeśli nie, to polecam się zapoznać i śledzić. Akcja dzieje się w alternatywnej rzeczywistości Anglii lat 60, a gra jest połączeniem książek Rok 1984, Nowy wspaniały świat i… czerpie również trochę z BioShocka, ale wbrew pozorom nie jest żadnym jego klonem. Przyznam się bez bicia, że przegrałam tylko 20 minut - na więcej niestety nie mam ani czasu ani możliwości, chociaż chciałabym cholernie. WHF jest na Steamie w wersji z wczesnym dostępem, a do premiery jeszcze trochę, także gra jest jeszcze ciut zabugowana i niedorobiona. Ale twórcy pracują nad swoim dziełem na bieżąco, przyjmując sugestie graczy i nie strzelając fochów na krytykę.
Gameplay ma dużo ciekawych opcji, a pewne rzeczy są fajnie rozbudowane (np tworzenie potrzebnych przedmiotów). Dużo nie pograłam, ale póki co bardzo mi się podobało. Zapowiada się interesująco. :)
…jakkolwiek polecam kupić grę już po premierze, kiedy stanie się "gotowym produktem".
