W tej nitce wrzucamy nasze screeny z gier. Warunki: screen musi zawierać znaczne ilości śmiechu, żalu, wtf-u lub raka.
Ja zaczynam, a na pierwszy ogień idzie Nikita Szabla, którego dotknęła samotność i korzystając z atrybutów swego wygimnastykowanego ciała postanowił sobie obciągnąć. Mimo wszystko zachował kulturę i rzucił do mnie przyjazne "Priviet" (dziarsko przetłumaczone przez Uttę na "Siemanko") kiedy się przybliżyłem. Klasa.
